W sobotę 25 kwietnia 2026 roku wraz z grupą osób z zaprzyjaźnionej Parafii św. Andrzeja Boboli i grupą Caritas działającą przy parafii, pielgrzymowaliśmy wspólnie na Jasną Górę. Nasza mała, 14-osobowa grupka migrantów i uchodźców wraz z wolontariuszami JRS udała się autobusem do Częstochowy wczesnym rankiem. Była to okazja do poznania tego szczególnego miejsca, w którym bije serce Polski — w Cudownym Obrazie Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Polski, z Dzieciątkiem Jezus na ręku.
Charakterystyczne cechy oblicza Maryi sprawiły, że mogliśmy się poczuć jak u Matki. Są nimi po pierwsze dwie rany zadane przez napastników, którzy próbowali sprofanować wizerunek podczas napadu husytów w 1430. Drugim, elementem jest ciemne oblicze Maryi. Otwiera to serca migrantów i uchodźców — nie tylko katolików — na poczucie bycia u Tej, która wszystko rozumie. W świecie rozdartym wojnami i nieludzkimi aktami przemocy właśnie w wizerunku Maryi odnajdujemy poczucie, że Bóg o nas pamięta i wspiera nas w naszych bolesnych, często traumatycznych doświadczeniach poranienia czy szukania swojego miejsca na świecie. Nasz przewodnik, ks. Andrzej Pietrzyk SJ, przypomniał, że Koran wymienia imię Maryi jako matki proroka Jezusa 34 razy czyli częściej niż cały Nowy Testament, gdzie pojawia się 19 razy. Maryja to też jedyne żeńskie imię, które wymienia Koran.
Najważniejszym momentem pielgrzymowania była wspólna Msza w Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie posługiwał ks. diakon Karol Cygan SJ. Po niej przeszliśmy do tzw. Starej Biblioteki Klasztornej. Zostaliśmy po niej oprowadzeni przez o. Michała Bartnika paulina, rzecznika prasowego Jasnej Góry. To tam wręcz dosłownie mogliśmy dotknąć starodruków i usłyszeć o ocaleniu Obrazu Matki Bożej. Został on ukryty przez zakonników w jednym z dwóch ogromnych stołów, których Niemcy w czasie II wojny światowej nie byli w stanie wynieść z biblioteki ze względu na ich rozmiary — stoły zostały bowiem oryginalnie złożone właśnie w tym pomieszczeniu.
Akcentem domykającym pielgrzymowanie było zwiedzenie wystawy poświęconej najnowszej historii Polski, ukazującej fundamentalną rolę takich postaci jak św. Jan Paweł II, bł. kard. Stefan Wyszyński czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Wspólne pielgrzymowanie w tak różnorodnej grupie było świetną okazją do integracji — także poprzez przekazanie wszystkim pielgrzymom informacji o początkach i misji Jezuickiej Służby Uchodźcom. Choć fizycznie jesteśmy na terenie tej samej parafii to okazuje się, że czasem o sobie mało wiemy. Pielgrzymka stałą się świetną okazją by to zmienić.
Dariusz Michalski SJ (uczestnik pielgrzymki)













