Można chyba odnieść wrażenie, że niczego dzisiaj tak nie potrzebujemy jak marzeń. Te często kojarzą nam się z czymś oderwanym od rzeczywistości.
Tymczasem to właśnie marzenia pozwalają nam często przetrwać dni pełne smutku i przygnębienia. Może się wydawać, że ostateczne zwycięstwo należy do beznadziei.
Marzenia nam przypominają, że wystarczy mały promyk, żeby rozproszyć nawet najbardziej srogą ciemność.
