Ostatnie wezwanie do powstrzymania erozji praw uchodźców 

Wspólne oświadczenie JRS w sprawie Paktu Migracyjnego UE

W środę 10 kwietnia 2024 Parlament Europejski ma przeprowadzić ostateczne głosowanie w sprawie Europejskiego paktu o azylu i migracji. Jeśli pakt zostanie zatwierdzony i wdrożony, zwiększy liczbę arbitralnych zatrzymań i skomplikuje procedury dostępu do ochrony, nie gwarantując dostępu do pomocy prawnej. 

„Ponawiamy nasz sprzeciw wobec tego Paktu” – stwierdzają wspólnie dyrektorzy JRS. „Nie możemy poprzeć systemu, który pozwoli na systematyczne przetrzymywanie tysięcy osób, w tym dzieci, na zewnętrznych granicach UE. Proponowane przepisy gwałtownie zwiększą cierpienia ludzi, nie oferując rzeczywistych rozwiązań niedociągnięć obecnego systemu. Jeszcze raz wzywamy Parlament Europejski do odrzucenia tego paktu”. 

Wdrożenie proponowanego paktu będzie wiązało się ze znacznymi wyzwaniami prawnymi i operacyjnymi. JRS najbardziej martwi się ryzykiem arbitralnego, automatycznego zatrzymania. Procedury graniczne mają na celu ograniczenie swobody przepływu ludzi i zawsze muszą pozostać środkiem ostatecznym. 

Co więcej, decyzję o zatrzymaniu danej osoby należy zawsze oceniać indywidualnie i rozważać ją tylko wtedy, gdy nie są możliwe inne, mniej przymusowe środki. Władze muszą także zawsze ocenić, czy zastosowanie tak szkodliwego środka jest proporcjonalne do celu, który chcą osiągnąć. Jeżeli pakt zostanie zatwierdzony, plany wdrożenia będą musiały jasno określać, w jaki sposób państwa członkowskie zagwarantują realizację tych zabezpieczeń w praktyce. 

Kolejnym powodem do wielkiego niepokoju jest to, że ludzie będą poddawani bardzo skomplikowanym procedurom, często przetrzymywani bez odpowiedniej pomocy prawnej. Pakt gwarantuje jedynie „porady prawne” na pierwszym etapie procedury azylowej. To nie to samo, co posiadanie prawnika, który udziela porad prawnych dostosowanych do indywidualnej sytuacji. 

Z doświadczenia JRS w odwiedzaniu zatrzymanych migrantów wynika, że posiadanie wykwalifikowanego prawnika jest absolutnie niezbędne, aby zapewnić poszanowanie praw osób zatrzymanych. Jednak tylko nieliczne osoby mają dostęp do prawników. Jeśli Pakt zostanie zatwierdzony, pogorszy tylko tę sytuację. Plany wdrożenia będą musiały zapewniać przynajmniej możliwość skutecznego odwiedzania osób przetrzymywanych w miejscach kontroli bezpieczeństwa i procedury granicznej przez prawników i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. 

JRS obawia się, że „mechanizm solidarności” Paktu nie wystarczy, aby zapewnić równe zobowiązanie wszystkich państw członkowskich UE do podziału odpowiedzialności za ochronę uchodźców. Kraje pierwszego wjazdu do EU, pozostaną w większości odpowiedzialne za rozpatrywanie wniosków o azyl, podczas gdy nie ma obowiązku ani zachęty wobec pozostałych państw członkowskich, by relokowały osoby ubiegające się o azyl. Co więcej, solidarność można również wyrazić poprzez wkłady finansowe na rzecz krajów trzecich. Wpisuje się to w niepokojącą tendencję polegającą na zawieraniu porozumień z krajami o bardzo wątpliwej historii praw człowieka w celu ograniczenia liczby przyjazdów do Europy. Plany wdrożenia muszą zachęcać do stosowania relokacji jako środka solidarności i określać co najmniej jasne zasady, warunki i mechanizmy rozliczalności w przypadku takich wkładów na rzecz krajów trzecich. 

„JRS pozostaje po stronie osób przymusowo wysiedlonych i będzie w dalszym ciągu opowiadać się za wspólnym europejskim systemem azylowym wartym tej nazwy” – jednomyślnie stwierdzają dyrektorzy JRS – „To ostatnie wezwanie skierowane do UE, aby ponownie sprawdziła swój kompas moralny i głosowała za odrzuceniem tej reformy .” 

Pełny tekst oświadczenia do pobrania tutaj.

Na podstawie: jrseurope.org