Dziecko, które ucieka przed wojną, przemocą albo skrajną biedą, nie przestaje być dzieckiem w chwili przekroczenia granicy. To właśnie wtedy najbardziej ujawnia się prawda o społeczeństwie
przyjmującym, o państwie, ale także o wrażliwości wspólnot religijnych: czy potrafimy zobaczyć w małym przybyszu nie „problem do rozwiązania”, lecz osobę, której trzeba przywrócić bezpieczeństwo, głos i przyszłość, pomóc odbudować się psychicznie wobec utraty całego znanego świata, a czasem również rozłąki z rodzicem.
Dziecko na granicy
ednym z najbardziej dramatycznych miejsc, w których odsłania się bezbronność dziecka, pozostaje niestety granica polsko-białoruska. Raport We Are Monitoring i Save the Children obejmujący okres od stycznia do września 2025 r. odnotował 227 próśb o wsparcie obejmujących małoletnich, z czego aż 191 dotyczyło dzieci podróżujących bez opieki: głodnych, odwodnionych, wyziębniętych, czasem rannych lub wymagających hospitalizacji.¹ Za tymi liczbami kryją się rzeczywiste historie konkretnych dzieci błąkających się po lasach w pasie przygranicznym czasem bez wsparcia zaufanego dorosłego. Ponadto niepokoją rozwiązania prawne dopuszczające przetrzymywanie dzieci cudzoziemskich w ośrodkach strzeżonych, gdzie warunki przypominają areszt. Któż z nas chciałby doświadczyć czegoś podobnego jako dorosły, nie wspominając o byciu dzieckiem…
Dzieci w cieniu każdej wojny
Dramaty dzieci to nie tylko polska granica i nie tylko Ukraina. Każdy konflikt zbrojny na świecie powtarza ten sam schemat: najbardziej narażonymi na jego skutki są właśnie dzieci. UNICEF alarmuje, że tylko w tygodniu kończącym się 12 maja 2026 r. co najmniej 59 dzieci zginęło lub odniosło rany w aktywnych strefach konfliktów zbrojnych. W samym Libanie (mimo formalnego zawieszenia broni między Izraelem a Libanem, obowiązującego od 17 kwietnia 2026 r.) libańskie ministerstwo zdrowia odnotowało co najmniej 23 dzieci zabitych i 93 rannych po dacie jego wejścia w życie. Od 2 marca śmierć poniosło tam 200 dzieci, a 806 zostało rannych.² Te liczby każą nam pamiętać, że troska o dziecko migranckie i uchodźcze nie jest kwestią lokalnej polityki, ale wyrazem zobowiązania wobec każdego człowieka, niezależnie od tego, z jakiego konfliktu ucieka i jaką granicę przekracza.
Wojna, która manipuluje dzieckiem
Wojna nie tylko zabija, rani czy wypędza. Ci, którzy za nią stoją nie cofają się przed demoralizowaniem dzieci i zamienianiem ich w narzędzia własnych interesów. W ostatnich miesiącach media opisywały przypadki werbowania ukraińskich nastolatków przez rosyjskie służby do działań sabotażowych, podpaleń czy rozpoznawania obiektów, często za pośrednictwem komunikatorów internetowych, gdzie obiecywali łatwy zarobek.³ ⁴ Ponad 200 ukraińskich nastolatków zostało oskarżonych o zdradę kraju. Mechanizm jest zazwyczaj taki sam: służby wyszukują dzieci samotne, żyjące w biedzie, psychicznie rozchwiane przez wojnę. To pułapka zastawiana na tych, którzy są najbardziej bezbronni.
To szczególnie mroczna forma przemocy, bo uderza najpierw w samo dziecko. Wykorzystuje jego samotność, potrzebę uznania, naiwność lub biedę. Dziecko staje się instrumentem: tanim (proponowane kwoty to równowartość ok. 80 PLN), podatnym na nacisk, łatwym do porzucenia, gdy przestaje być użyteczne. Dzieci wciągnięte w takie działania, które udaje się zidentyfikować i wyrwać z takich sideł, muszą przejść przez terapię i resocjalizację, które trwają miesiącami.
Dziecko w polskiej szkole
Dla wielu dzieci uchodźczych i migranckich ucieczka z kraju pochodzenia i przedostanie się przez tę czy inną granicę nie kończy dramatu. Po przyjeździe do Polski zaczyna się kolejny etap zmagania: nowa szkoła, język, rówieśnicy, urzędy, oczekiwania dorosłych i konieczność odnalezienia się w świecie, którego reguł trzeba nauczyć się niemal od zera. Przykładowo dla dzieci z Iranu, Afganistanu czy Syrii nawet od czegoś bardziej podstawowego: od nowego alfabetu i systemu pisma, bo pismo arabskie czy perskie biegnie od prawej do lewej i nie ma nic wspólnego z alfabetem łacińskim.
Raport CEO i UNICEF z 2024 r. wskazuje, że polski system edukacji objął bardzo dużą grupę dzieci uchodźczych, ale równocześnie ujawnił napięcia: najczęstszym scenariuszem jest „równoległe funkcjonowanie obok siebie dwóch odseparowanych społeczności”.⁵ Zdarza się, że uczniowie z Ukrainy chcą ukrywać swoją tożsamość, co bywa skutkiem nacisku na jak najszybsze upodobnienie się do polskich rówieśników. Przypomina to bardziej asymilację niż prawdziwą integrację. Bo w tej drugiej cudzoziemiec zachowuje własną kulturę, tradycję i tożsamość.⁶
Warto pamiętać, że dzieci doświadczające migracji i uchodźstwa mogą mieć trudności z koncentracją, regulacją emocji i odnalezieniem się w nowym środowisku szkolnym i nie ma to nic wspólnego z lenistwem czy złymi intencjami.
Przemoc, która ma twarz rówieśnika
Atmosfera społecznej niechęci wobec migrantów ma niekiedy bardzo konkretny wymiar. W czwartek 7 maja 2026 r. wieczorem 16-letni Artem z Ukrainy spacerował z czwórką znajomych po Moście Świętokrzyskim w Warszawie. Grupa rozmawiała po ukraińsku. Podjechało dwóch nastolatków na hulajnogach. Zaczęły się zaczepki, wyzwiska. Wydawało się, że na tym się skończy. Jednak napastnicy wrócili za chwilę w grupie około dziesięciu osób. Artem był bity i kopany po głowie, drugiemu chłopcu stłuczono okulary i próbowano go zrzucić z mostu do Wisły, trzeciemu złamano nos. W trakcie ataku padały antyukraińskie wyzwiska. Artem przeszedł operację po tym, jak doznał pęknięcia czaszki i poważnych obrażeń twarzy. Policja zatrzymała pięć osób – obywateli Polski w wieku 15-18 lat. ⁷
Ta historia to nie tylko wycinek z kroniki kryminalnej. To lustro, w którym widać, dokąd prowadzi język dehumanizacji, co dzieje się gdy dzieci słyszą z ust dorosłych, że Ukraińcy „zabierają nam miejsca”, „żerują na pomocy społecznej” albo, oględnie mówiąc, są tu niemile widziani. Słowa mają swoje konsekwencje, a ponoszą je dzieci.
Szybciej dorosłe
W życiu wielu dzieci migranckich pojawia się doświadczenie przyspieszonej dorosłości. Dziecko staje się tłumaczem dla rodzica, przewodnikiem po urzędach, opiekunem młodszego rodzeństwa, negocjatorem w sprawach mieszkaniowych i szkolnych. Traci przez to coś bezcennego: czas na spokojne dojrzewanie i budowanie siebie w zgodzie ze sobą. Z pomocą przychodzą asystenci międzykulturowi, którzy wspierają dzieci z doświadczeniem migracji lub uchodźstwa w adaptacji w nowej szkole, w środowisku rówieśników, pomagają w komunikacji z nauczycielami i rodzicami oraz rozpoznają bariery językowe i kulturowe.
Część młodych ludzi szybciej adaptuje się do norm i kodów społecznych kraju przyjmującego niż ich rodzice, co może rodzić konflikty w domu, poczucie niezrozumienia, a nieraz rozdarcie między lojalnością wobec rodziny, a potrzebą samodzielnego wejścia w nowy świat. W takim doświadczeniu szkoła, wspólnota lokalna czy organizacja pomocowa nie są dodatkiem, ale przestrzenią ratowania relacji i zapobiegania dalszym pęknięciom.
Obecność, która chroni – znaki nadziei
Tym ważniejsze stają się sygnały, że troska jest możliwa i że już się dzieje. Caritas Polska prowadzi 28 Centrów Pomocy Migrantom i Uchodźcom w całym kraju. Od 2022 r. objęły one wsparciem ponad 115 000 osób. W 2025 r. niemal 24 000 osób otrzymało pomoc – w tym kursy języka polskiego, pomoc psychologiczną, wsparcie zawodowe; 492 dzieci i młodzieży skorzystało z pobytów wytchnieniowych, a 262 uczniów objęto pomocą stypendialną.⁸ JRS Poland (Jezuicka Służba Uchodźcom) prowadzi centrum w Warszawie, a także biuro w Nowym Sączu, gdzie działa m.in. koło teatralne dla dzieci i młodzieży uchodźczej. Jego spektakle (grane po polsku) wystawiane są w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Nowym Sączu dla polskich seniorów. To żywy przykład integracji, która się dzieje i przynosi dobre owoce.⁹ UNICEF i Ministerstwo Edukacji Narodowej w ramach programu „Szkoła dla wszystkich” współfinansują zatrudnienie asystentów międzykulturowych, szkolenia dla nauczycieli i wsparcie psychologiczne. W 2024 r. programem objęto 235 000 dzieci.¹⁰
To nie są działania marginalne. To realna tkanka solidarności – budowana codziennie przez nauczycieli, psychologów, wolontariuszy, organizacje religijne i pozarządowe, wolontariuszy, którzy postanowili być przy dziecku wytrwale, a nie tylko przy okazji.
Właśnie ten głos – głos troski – chcieli wyrazić też irlandzcy biskupi, gdy niedawno sprzeciwili się rozwiązaniom, które mogą prowadzić do detencji dzieci w procedurach migracyjnych.¹¹ Ich sprzeciw to przypomnienie, że miarą cywilizacji nie jest skuteczność administracyjna, lecz sposób, w jaki traktuje ona najsłabszych – i że Kościół nie musi w tej sprawie milczeć, ale mówić jednym wspólnym głosem.
Ewangeliczne pytanie o „jedno z tych dzieci” pozostaje boleśnie aktualne. Każde z nich ma imię, twarz, historię i nie tylko lęk, ale przede wszystkim talenty oraz marzenia. Każde może zostać zepchnięte na margines albo przyjęte z troską. I właśnie od tej różnicy – pozornie małej, a w istocie fundamentalnej – zaczyna się przyszłość nie tylko tych dzieci, ale także całej społeczności, w której dorastają, czyli nas samych.

Dariusz Michalski SJ
Dyrektor programowy JRS Polska
Przypisy:
¹ We Are Monitoring, Save the Children, Children at the Polish-Belarusian border, raport za okres styczeń–wrzesień 2025, https://wearemonitoring.org.pl/wp-content/uploads/2025/07/Children-at-the-border-January-September-2025.pdf
² Vatican News, UNICEF: w ubiegłym tygodniu co najmniej 59 dzieci zginęło lub odniosło rany, 19.05.2026, https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2026-05/unicef-w-ubieglym-tygodniu-co-najmniej-59-dzieci-zginelo-lub-od.html
³ Onet Wiadomości, Rosjanie werbują ukraińskie dzieci. Odmowa oznacza karę. To pułapka, 27.04.2026, https://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosjanie-werbuja-ukrainskie-dzieci-odmowa-oznacza-kare-to-pulapka/qv5z21t
⁴ TVN24, Tak rosyjskie służby „łowią” ukraińskie dzieci, 29.04.2026, https://tvn24.pl/swiat/ponad-200-ukrainskich-nastolatkow-oskarzonych-o-zdrade-kraju-tak-lowia-ich-rosyjskie-sluzby-st9024103
⁵ Centrum Edukacji Obywatelskiej, UNICEF, Students from Ukraine in Polish schools, 2024, https://ceo.org.pl/wp-content/uploads/2024/10/UA-students-in-PL-schools_report_CEO_UNICEF_ENG.pdf
⁶ Legalis, Program „Przyjazna szkoła” na lata 2025–2027 jako wsparcie dla szkół przyjaznych uczniom z Ukrainy, 03.09.2025, https://gov.legalis.pl/program-przyjazna-szkola-na-lata-2025-2027-jako-wsparcie-dla-szkol-przyjaznych-uczniom-z-ukrainy/
⁷ Warszawa Nasze Miasto, Pobicie nastolatków z Ukrainy na Moście Świętokrzyskim. Trzaskowski zabrał głos, 15.05.2026, https://warszawa.naszemiasto.pl/pobicie-nastolatkow-z-ukrainy-na-moscie-swietokrzyskim-trzaskowski-zabral-glos/ar/c1p2-29001013
⁸ eKAI / Caritas Polska, Caritas Polska dla Ukrainy — 4 lata wsparcia dla najbardziej potrzebujących, 2026, https://www.ekai.pl/caritas-polska-dla-ukrainy-4-lata-wsparcia-dla-najbardziej-potrzebujacych/
⁹ JRS Poland, JRS Warszawa, https://jrs.center/jrs-warszawa/; Jezuici.pl, Fundacja JRS Poland: trzy lata pomocy uchodźcom w Polsce, 2025, https://jezuici.pl/2025/06/fundacja-jrs-poland-trzy-lata-pomocy-uchodzcom-w-polsce/
¹⁰ UNICEF, UNICEF and Ministry of National Education sign 2025 work plan, https://www.unicef.org/eca/press-releases/unicef-and-ministry-national-education-sign-2025-work-plan; Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, Szkoła dla wszystkich, https://www.rozwojspoleczny.gov.pl/strony/aktualnosci/szkola-dla-wszystkich-wsparcie-dla-szkol-uczniow-i-uczennic-z-ukrainy/
¹¹ RTE, Bishops’ concern over International Protection Act, 24.04.2026, https://www.rte.ie/news/2026/0425/1570166-catholic-bishops-international-protection-act/
