Zapraszamy do relacji Solomii Khalpinskiej, jednej z lektorek języka polskiego, która opisała organizację kursów dla ukraińskich uchodźców w Krynicy Zdrój.
Zajęcia z języka polskiego odbywają się w niezwykle przyjaznej i sprzyjającej skupieniu atmosferze lokalnej biblioteki. To miejsce stało się dla naszych kursantów bezpieczną przystanią, w której mogą nie tylko uczyć się języka, ale również spotkać się, wymienić doświadczeniami i poczuć się częścią lokalnej społeczności.
Jak wyglądają nasze spotkania?
Obecnie prowadzę dwie grupy, każda po 10 osób. Nasz program jest nastawiony przede wszystkim na praktykę.
- Przełamujemy barierę językową: Skupiamy się na codziennych konwersacjach, dzięki którym uczestnicy śmielej komunikują się w sklepach, urzędach czy w pracy.
- Aktywne formy nauki: Czytamy teksty, oglądamy materiały wideo i piszemy, ale robimy to w ciekawy sposób – często poprzez gry edukacyjne, które budują pozytywną energię w grupach.
- Regularność: Jestem pod ogromnym wrażeniem zdyscyplinowania naszych kursantów – frekwencja jest bardzo wysoka, co pokazuje, jak ważna jest dla nich ta szansa na rozwój.
Jakie są rezultaty? Widzę realny postęp w każdej z osób. Uczestnicy, którzy na początku obawiali się wypowiedzieć choćby jedno słowo, dzisiaj potrafią budować dłuższe wypowiedzi i swobodniej wyrażać swoje myśli. Najważniejszym sukcesem jest jednak fakt, że kursanci przychodzą na lekcje z uśmiechem. Widzę, że nauka języka daje im nie tylko wiedzę, ale także ogromną dawkę pewności siebie i nadziei na przyszłość tutaj, w Krynicy.
Solomiia Khalpinska
lektorka języka polskiego



